Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa, nie zezwalam na ich kopiowanie, umieszczanie na innych blogach czy gdziekolwiek bez mojej wiedzy . Nie kradnę i nie chciałabym być okradana. Jeżeli wzoruję się na pracy innej osoby, poinformuję osobę zainteresowana i oznaczę ją pod zdjęciem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kroszonki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kroszonki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 marca 2014

Zdarte wnętrze

Wewnętrznie jestem w rozsypce od jakiegoś czasu, toteż i pudełeczko z jajkami które niedawno robiłam jest wewnątrz mocno zdarte. Pobawiłam się trochę, bo zewnętrzna strona pracy jest raczej w dobrym stanie, choć ma niewielkie zniszczenia na krawędziach. Zupełnie jak ja, kiedy mejkap :) jest, to tylko kilku niewielkich zmarszczek można się dopatrzyć :)
W pudełeczku kraszanki ulokowane w gniazdkach sizalowych, góra oklejona gąbką i zielonym pluszem, żeby nic się nie uszkodziło.
Pudełeczko zrobione na zamówienie  leci już  do Polski.





sobota, 8 marca 2014

na kolorowo

Kolejne prace z cyklu święta tuż tuż.Na odmianę moim dziełom towarzyszy zajączek. Muszę choć zmieniać dodatki, żeby Was całkiem nie zanudzić moimi wydmuszkowymi tworami. Od trzech dni usiłuję zrobić dobre fotki, niestety ciągle albo światło za ostre, albo znów za ciemno. Dziś słońce mocno świeci, musiałam się ukryć w kącie pokoju, żeby cokolwiek sfocić. Jakośc pozostawia wiele do życzenia, ale to dopiero wyszło po zrzuceniu zdjęć na komputer. Nie chciało mi się kolejny raz rozkładać stanowiska pracy, musi Wam więc wystarczyć to, co jest. Nie do końca ostre, ale widać o co chodzi :)







Motyw na poniższej kraszance inspirowany jest pracą znalezioną w sieci. Oryginał, bardzo daleki od mojego małego skromnego elementu znajdziecie TUTAJ



Kiedy małż mój zobaczył poniższe czerwone jajo, stwierdził, że to już totalny progres, bo trzeba się domyślać co to jest nabazgrane na pisance. Czy na prawdę jest aż tak źle i nie widać na pierwszy rzut oka, co autor miał na myśli?



Milego weekendu kochani, ja zaraz pędę do ogródka na pierwszego w tym roku grilla. Małżonek obiecał, więc liczę że się wywiąże.
Wszystkim kobietkom wszystkiego najpiękniejszego z okazji naszego babskiego święta. Ciekawe która dostanie prawdziwe czerwone goździki :) 



poniedziałek, 3 marca 2014

kolejne dziurawce





Zdarzają się czasem chwile, kiedy człowieka dopada jakaś depresja, melancholia, właściwie do końca nie wiadomo co. Właśnie mnie dopadło i jakoś nie mogę się pozbierać. Coś tam skrobię, coś tam dłubię.... Sama do końca nie wiem co chcę robić, zaczynam więc różne prace róznymi technikami, odkładam na bok i zaczynam coś nowego. Nie lubię takiego stanu, niestety muszę to jakoś przetrwać. Udało mi się mimo wszystko uskrobać do końca kilka kraszanek, więc mam się czym pochwalić. 

















Bez zbędnego gadania buziam Was ciepło i zmykam robić nie wiadomo co, nie wiedząc po co i w ogóle nie wiedząc nic. Doła mam i tyle. Każdemu może się przytrafić niestety, tylko dlaczego akurat mi i akurat teraz?

Pozdrawiam cieplusio

Martucha

czwartek, 20 lutego 2014

przedświąteczna jajecznica

Wielkanoc dopiero po połowie kwietnia, dla niektórych dopiero, dla mnie to już niebawem. Każdy, kto przygotowuje pisanki, kraszanki i inne dekoracje na Święta wie, że sezon twórczy zaczyna się dość wcześnie. U mnie w tym roku wyjątkowo późno, muszę więc teraz gonić z tematem. W poprzdnich latach sezon z jajem zaczynał się u mnie już w nowy rok, tym razem mam dwumiesięczne opóźnienie.
Jako że przez cały rok nie chce mi się bawić w wydmuszki przy okazji używania jaj w kuchni, teraz oficjalnie otwieram sezon na jajecznicę. Kiedy wyciągnęłam  mój sprzęt do dziurawienia jajców, małż mój wpadł, uśmiechnął się i z radością wątpliwą powiedział  "Aha! Od dzisiaj znowu jemy wyłącznie jajecznicę"
Cóż..... jajecznica się je, jaja się skrobią.... pięknie jest.
Mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi tego za złe, że od teraz będę Was karmić głównie kraszankami/ kroszonkami, pisankami różnymi. Pocieszcie się tym, że Wy nie musicie jeść na okrągło jajecznicy, jesteście więc w lepszej niż ja sytuacji.
Dziś prezentuję Wam kolejne trzy  ukończone kraszanki. Wyskrobanie jednej zajmuje kilka godzin, szczególnie jeżeli do tego celu używa się wyłącznie skalpela. Są oczywiście tacy, którzy do tego celu używają grawerujących sprzętów zmechanizowanych, co przyspiesza bardzo pracę. Ja również takowe posiadam, jednak używam ich bardzo, bardzo rzadko. Bardziej mam wyćwiczoną rękę na skalpel a i efekt spod takiego małego ostrza bardziej mi się podoba.


















Gdyby ktoś zechciał zerknąć na moje ubiegłoroczne jajcowe prace,  wystarczy kliknąć "PISANKI" na liście ETYKIETY, znajdującej się na lewym pasku bloga

Dziękuję za uwagę :)

Pozdrawiam Was serdecznie

Marta




poniedziałek, 17 lutego 2014

wielkanocnie, czyli wyzwanie u Danutki i konkurs u Ilonki


Ja wiem, że do Świąt Wielkanocnych jeszcze daleko, ale tak jakoś znów mnie poniosła fantazja i zmusiła do stworzenia czegoś nowego.  W ubiegłym roku na konkurs wiosenny w centrum rękodzieła wymyśliłam sobie żonkila w pojemniczku, w tym roku jakoś tak dziwnie wyszło, że wymyśliłam sobie żonkile w formie podstawek na jajka i śiwczuszkę.


Ponieważ akurat trafiło się, że następnego dnia, wszystkim dobrze znana Ilonka ogłosiła na jednym ze swoich blogów konkurs na wielkanocny tutorial, postanowiłam i ja się skromnie zaprezentować, tworząc kurs na takie dodatki.

Oczywiście każdy chętny może się zgłosić ze swoim tutkiem wielkanocym do Ilonki i wygrać, bo ja na pewno w czołówce się znajdę. Wolne miejsca czekają na Was !!!! Klikamy TUTAJ i zapisujemy się, pózniej czekamy i wygrywamy :)



KURS  NA  STOJACZEK

Do wykonania takiego małego drobiazgu potrzebujemy włóczkę np akryl w kolorze żółtym, szydełko nr 4 i odrobinę wolnego czasu i chęci. Robótka jest niewielka, wykonanie zajmuje nie więcej niż 30 minut.

Aby nasz stojaczek był stabilny, przerabiamy go w dwie nitki.
Kurs jest dość łatwo opisany i schemat pokazywany małymi krokami, aby osoby, które nie umieją czytać schematów mogły się połapać. 

skróty w opisie:
ps - półsłupek
sł - słupek
oł - oczko łańcuszka
ps r - półsłupek reliefowy
poprz rz - poprzeni rząd


Zaczynamy !!!!



1 rząd:
Na magicznym kole zawieszamy 3 oczka łańcuszka (pierwszy słupek)


następnie przerabiamy  11 słupków (12)






i zamykamy oczkiem ścisłym wbijając szydełko w trzecie oczko łańcuszka


2 rząd:
Robimy 3 oczka łańcuszka




i w tym samym miejscu przerabiamy drugi słupek




W każdym słupku poprzedniego rzędu przerabiamy po dwa słupki (24)i zamykamy rząd oczkiem ścisłym




3 rząd to już płatek kwiatka. 3 oł i sł w tym samym miejscu, 1 sł, 1 sł, dwa sł w jednym sł poprz. rz.



4 rząd
Odwracamy robótkę i robimy dwa oczka łańcuszka, nabieramy włóczkę i przerabiamy słupek w kolejnym oczku ( w ten sposób zbieramy dwa sł w jeden). Dwa kolejne słupki przerabiamy pojedynczo, dwa ostatnie zbieramy w jeden. (mamy 4 sł)


5 rząd
Odwracamy, robimu dwa oł i zbieramy wszystkie sł w jeden, wbijając szydełko w PRZEDNIE nitki. Zamykamy oczkiem ścisłym. Obcinamy nitkę, pozostawiając ją dość długą, aby później bez problemu chować nitki.


Wbijamy szydełko w pierwszy z lewej strony płatka sł poprz rz,


robimy 3 oł i postępujemy jak przy pierwszym płatku.



Powtarzamy analogicznie  do uzyskania sześciu płatków kwiatka






Środkowa część na świeczkę !!!

Wbijamy szydełko pod słupek 2 rzędu, nabieramy nitkę i przerabiamy półsłupkami dookoła (24 ps) ...


NIE ZAMYKAMY RZĘDU OCZKIEM ŚCISŁYM !!! Kontunuujemy półsłupkami (1 ps w 1 ps) do uzyskania 3 rzędów (72 ps)


w ostatnim, czwartym rzędzie zmniejszamy ilość ps do 21, zamykamy oczkiem ścisłym i bawimy się w chowanie wszystkich nitek :)




WERSJA NA JAJKO

Wbijamy szydełko pod słupek PIERWSZEGO rzędu




 i przerabiamy ps r dookoła (12 ps)






Kontynujemy bez oś, przerabiając naprzemian 2 ps w jednym pps, 1 ps, 2 ps w jednym ps, 1 ps..... do uzuskania 18 ps


Kolejny rząd przerabiamy tak samo (2 w 1, 1 w 1 ), otrzymamy w ten sposób 27 ps.

Dwa ostatnie rzędy przerabiamy robiąc 1 ps w ps (łącznie 54 ps) zamykamy oś.





Znów bawimy się w chowanie nitek :)

W ten sposób mamy gotowe świąteczne dekoracje !!!



Na tej samej podstawce możemy podać na talerzyku jajko przy świątecznym śniadaniu



Jeżeli skorzystacie z powyższego kursu i pochwalicie się swoją robótką na blogu itp, umieście proszę link zwrotny do autora projektu, czyli do mnie :)



*******************************************



 WYZWANIE DANUTKI !!!!

W jednej z podstawek ukryła się moja nowa kraszanka !!!!!
To małe dzieło powstało specjalnie na pierwsze wyzwanie naszej blogowej koleżanki Danutki.



Danutka postanowiłą zorganizować wyzwania siódemkowe, czyli zorganizowała nam czas i zmobilizowała do kreatywnej, twórczej pracy.
Szczegóły wyzwań siódemkowych u Danusi znajdziecie TUTAJ 

Temat pierwszego wyzwania pt DZIURA początkowo był dla mnie bardzo intrygujący, pomyślałam o czymś, o czym nawet pisać głośno nie wypada . Jednak po chwili zadziałała moja ostatnia szara komórka i wymyśliła dziurawe dzieło.
Powstała kraszanka na wydmuszce, a wiadomo, jeśli trzeba zrobić wydmuszkę, to praca zaczyna się właśnie od dziury !!!!

I tutaj na jednej dziurce się nie skończyło :)

Banerek pierwszego wyzwania


a jego szczegóły znajdziecie TUTAJ

Jestem pewna że na dziurę będzie wiele chętnych ludzików :)


A tak prezentuje się moja dziura, haha